
W polskiej tradycji łowieckiej dzień św. Huberta jest okazją do tzw. hubertowin, czyli polowania zbiorowego o charakterze szczególnie uroczystym z zachowaniem historycznych wzorców i ceremoniałów. Tegoroczne polowanie hubertowskie było zaiste… szczególne.
Kilka dni wcześniej Prezes i Łowczy poprosili myśliwych o niepolowanie w obrębach, gdzie będzie się ono odbywało, aby nie wypłoszyć zwierzyny… Okazało się, że myśliwi wzięli sobie głęboko do serca słowa prezesa, gdyż zachowali ciszę… przez całe polowanie – na którym nie padł ani jeden strzał. 😉
Za to na poprawienie humorów wieczorem w siedzibie odbyła się biesiada ze swojskimi specjałami, a pyszny bigos i gulaszowa zdecydowanie wpłynęły na morale kolegów.
Darz Bór!















































Członkowie naszego koła od lat są zaangażowani w działalność społeczną i kulturowa współpracując ze szkołami, Urzędem Miasta i Gminy w Kowarach oraz Nadleśnictwem Śnieżka.
czytaj więcej »